piątek, 26 czerwca 2015

Wakacje !!!

Na pewno zorientowaliście się, że ostatnio wpisów było jakby mniej, 
otóż byliśmy na wakacjach!

Wakacje dobrze działają na każdego, a wakacje w doborowym towarzystwie ludzi i maszyn już w ogóle! 

http://www.gitmallina.pl/2015/06/wakacje.html

Zaczęliśmy od naszego ukochanego Pagu na Pagu w Chorwacji.
 
Przed sezonem nie ma jeszcze dużo ludzi, ceny są rozsądne, a my mamy swoją sprawdzoną kwaterę nad samym morzem gdzie właścicielka karmi nas smażoną rybą i piwem !!!

Po trzech upalnych nocach zachciało nam się jechać gdzieś dalej i nasz wybór padł na nasze kolejne ukochane miejsce na Bałkanach 
czyli Bośnię i jej przecudny Mostar.
Tu szaleństwom podniebienia nie było końca, baranie CIAVAPCI i pyszna PLEKAVICA zapijana lokalnym winem i zajadana BAKLAVĄ 
daje rozkosz nawet najbardziej wybrednym kupkom smakowym. 
A portfel się cieszy, bo to wszystko tanie jak przysłowiowy barszcz.

Następnym celem były Włochy i ich Toscania !!!

Promem, wiec ze Splitu przeprawiliśmy się do Ankony, a stamtąd do uroczo położonej włoskiej willi, gdzie Pani nie mówiła w żadnym innym języku niż we Włoskim, a my nic nie komprendo, ale i tak było cudnie, 
a Pani piekła pyszne ciasta !

Prze Niceę i Portofino udaliśmy się na drogę (bardziej znaną rowerzystom i to tym do których mam wielki szacun, bo nie każdy ma taką siłę woli by zdobywać przełęcze po 2500 mnp na rowerze!!!) Route des grandes Alpes, która łączy Niceę z Genewą !

Tu mogliśmy sie do woli wżyć zakrętowo, droga ma 500 km i prowadzi niesamowitymi górskimi zawijasami przez Alpy !!! 

Mimo, że lato to temp spada do 3 stopni i śniegu też mamy pod dostatkiem !!!

Dalej zostajemy już w zimowych klimatach, M jeździ na desce na Hintertuxie, mimo, że nic nie widzi i musi uważać by nie władować sie pod ratrak, 

Przez Czechy wracamy do Kraju!


Tak oto w telegraficznym skrócie spędziliśmy nasze szalone 
i nakręcone kilometrami wakacje, 

Na 2 motocyklach nasza dwójka odwiedziła 8 krajów, nakręciliśmy 6000 km, urlopowaliśmy się 17 dni, mandatów (mamy nadzieje) ZERO !!!

A poniżej kilka zdjęć !!


Pizza na wynos z widokiem



Widok z balkonu na Pagu w Pagu


Pag


Smażona rybka po mijescowemu


Ja ! :)

W górach w Bośni


Mostar

Mostar

Mostar

Restauracja w Mostarze

Cavapci, hmmm pycha

Baklava - pychotka

Blagaj - Bośnia - Pięknie

Prom ze Splitu do Ankony


Włochy - wszystko mają stare :)

Toskania

Toskania

Winko ?

Miasteczko na końcu świata

Portofino

Alpy
Wielka Przełęcz Świętego Bernarda
Nie ma miejsca na błędy

Bywało strasznie ...

I pięknie...

Val d'Isère

Sposób na topiony ser

Tylko natura

Austriacki szpek

Na deskę w czerwcu ?
Wasze zdrowie !

Nasza trasa !
















2 komentarze:

  1. SZACUNECZEK !!!! To się nazywają wakacje ... Aktywnie miło i pięknie .

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie. Muszę się kiedyś z W@mi wybrać,
    Kris

    OdpowiedzUsuń